Laufey to cudowna piszczoszka. Caly czas sie do mnie przytulala. Duzo spiewalysmy (po polsku i islandzku), tanczylysmy, puszczalysmy latawce, robilysmy wianki, puszczalysmy banki mydlane. No i to ona najchetniej uczyla mnie Islandzkiego :)
Created with Web Album Generator